Wyszłam przed blok. Przepiękny błękit majowego nieba łączył się w uścisku z świeżo narodzoną zielenią drzew, traw i kwitnących krzewów. Zapach kwiatów rozbrzmiewał w powietrzu, przeplatając się z świergotaniem ptaków, śmiechem bawiących się dzieci... Wiatr rozganiał włosy z chichotem - uśmiechnęłam się czując jak łaskocze mnie po twarzy. Wiosna! Kocham ten czas!
Mniszki lekarskie rozsypane po zielonej łące. Jak oczka z pierścionków odpustowych, które tak bardzo chciałam mieć na pamiątkę wakacyjnych wypraw z babcią. Płyty chodnikowe cierpliwie ułożone w długie pasy, z piaskiem między szczelinami i kałużami na poboczach - miałam cztery lata gdy pływałam po nich jak po morzach i oceanach i marzyłam o tym, że kiedyś zanurkuję na samo dno i odnajdę magiczny świat syren i koralowców... Wielka jest potęga wyobraźni dziecka!
Patrzę na szalejącego na rowerku Stasia. Długie ma już nogi, wyrósł strasznie - śmieje się, psoci i dokazuje szczęśliwy i radosny. Wspominam swoje dzieciństwo, ciesząc się, że los poprowadził mnie dobrą ścieżką. Dobry Bóg zesłał swoje Anioły gdy przyszłam na świat. Trwają przy mnie do dziś, podsuwając dobre ciepłe myśli, serdeczne głosy przyjaciół a w pochmurne dni rozganiają chmury nad moją głową. I przynoszą wielkie kosze pełne pomysłów, marzeń i historii do opowiedzenia.
I dlatego powstał ten blog. Chciałabym opowiedzieć wam jak piękny jest świat. Ten prawdziwy i ten który istnieje w mojej wyobraźni. Jak Tajemniczy Ogród pełen kwiatów, drzew i zwierząt.
Jeśli chcesz zwiedzić Tajemniczy Ogród wejdź śmiało - naciśnij wielką żeliwną klamkę, pchnij drewniane drzwi... Są ciężkie, ale jego zawiasy dobrze naoliwione, lekko tańczą pod naporem dłoni. Wejdź, zamknij oczy i patrz sercem. Wtedy dostrzeżesz więcej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz